login

Szczecin

Słowa Roshiego Corona 13

Drodzy zebrani,

Sytuacja obecnie wygląda tak, że 120000 osób zmarło z powodu wirusa korony, a prawie 2 miliony zostały zarażone wirusem. Świat jest zdezorientowany sytuacją. Żyjemy w świecie informacji i stale otrzymujemy nowe dane. Nie jesteśmy spokojni, raczej niespokojni.

W dawnych czasach Nangaku Ejo Zenji gdy przybył do miejsca Szóstego Patriarchy, został przez niego zapytany: „Kto tu przybył?” Nangaku Ejo Zenji był uczonym i nie potrafił udzielić prostej odpowiedzi. Był mężczyzną, osobą praktykującą zen, jego historia życia była znana również Szóstemu Patriasze. Wiedząc o tym wszystkim, wciąż go pytał, więc prosta odpowiedź była niewystarczająca. Nangaku Ejo Zenji spuścił głowę i wyszedł z pokoju. Zajęło mu osiem lat, zadając pytanie, kim ja jestem, głęboko wnikając w to pytanie. Po ośmiu latach spotkał się ponownie z Szóstym Patriarchą i odpowiedział: „Przyszło to, czego nie można opisać słowami”. Osiem lat ciężko pracował nad tym pytaniem. Szósty Patriarcha widział żywą odpowiedź w Nangaku Ejo Zenji i wyczuwał, że przebudził się w ludzkiej prawdzie.

 Mamy ciało fizyczne, ale musimy obudzić się do tego, co wyraża się poprzez to ciało. Jeśli nie, wciąż będziemy poruszeni przez sytuacje na świecie.

Starożytni zjednoczyli się w sobie i zgłębiali siebie, filozof Nishita Kitaro praktykował zazen: „dzisiaj mogłem siedzieć 3 godziny, dziś byli goście, więc mogłem siedzieć tylko 1 godzinę, dziś padało i nie mogłem wyjdź na zewnątrz, więc siedziałem przez 12 godzin.” Zostawił taki notatki. W tym czasie obudził się w prawdzie o swoim istnieniu. „w moim umyśle jest miejsce tak głębokie, do którego nie docierają fale radości i smutku”.

Nazywamy się zwierzętami emocjonalnymi, płaczemy, śmiejemy się, uśmiechamy się, denerwujemy się - to jest jak fale na powierzchni wody, w zależności od wiatru. Jednak jeśli nie znasz spokoju dna oceanu, wierzysz, że wszystko, czym jesteś, to te emocje.

Na powierzchni naszego umysłu mamy wszystkie rodzaje emocji, ale głębi spokoju nie dotykają fale powierzchni. Powierzchnia naszego ciała, kolor oczu, włosów, ciężar naszego ciała - są wszystkie rodzaje ekspresji, ale w głębia naszego umysłu nie jest pod ich wpływem, to jest nasza prawda bez formy. To jest prawda, nasz umysł wyraża tę prawdę. Poznanie tej prawdy oznacza poznanie zen.

Możemy obudzić się do tego nieruchomego stanu umysłu poprzez nasze zazen. W naszym życiu mamy wszelkiego rodzaju spotkania i chociaż je mamy, najważniejszym jest, aby pozostać przy tym nieporuszonym.

Bankei Zenji powiedział: tyle jest słów o innych, a my żyjemy tylko tu i teraz. Jeśli spojrzymy na przeszłe doświadczenia, dostrzeżemy wszystkie rodzaje sytuacji, ale patrząc tylko na ten moment, jesteśmy tylko prawdą umysłu, nieporuszoną, możemy zapuścić swoje korzenie głęboko w tym miejscu. Nie martwiąc się o to, co nadejdzie, ale doświadczając tej właśnie prawdy w tym momencie. To miejsce, w którym musimy szukać.

W dawnych czasach był mistrz zen Tozan Osho, który został zapytany przez studenta: „Jak możemy nie być poruszeni przez zimno i upał?” Tozan Osho odpowiedział: „Idź do miejsca wolnego od emocji. Dlaczego tam nie pójdziesz? Uczeń kontynuował: „Gdzie jest to miejsce wolne od emocji? Powiedz mi, gdzie jest to cudowne miejsce, w którym nie ma zimna ani ciepła? - „Kiedy jest zimno, wpływa na nauczyciela zimnem. Kiedy jest gorąco, wpływa na nauczyciela gorącem. Kiedy jest zimno, całkowicie stań się zimny, a kiedy jest gorący, stań się całkowicie tym ciepłem. Nie odwracaj się od rzeczywistości. Weź każdą chwilę. Zbierz energię w swoim tanden, weź tę esencję i zobacz, usłysz, zapach, smak, poczuj i pomyśl o tym świecie takim, jaki jest. Postrzegaj tę rzeczywistość. Ale nie daj się zwieść, tylko odzwierciedlaj to. Poczuj znaczenie swoich zmysłów.” Tak nauczał Tozan Osho.

Budda powiedział: „zgaś ziarno chciwości, nienawiści i złudzeń, a będziesz w nirwanie”.

Na tym świecie nie ma niczego, czego pragniemy, czego się trzymamy. Nie oznacza to, że nie ma niczego, ale że nasza esencja jest pełna, dlatego nie jesteśmy poruszeni przez to co na zewnątrz. Widzimy rzeczywistość, używamy ją i dajemy jej życie. Nie popadaj w złość, zachowaj spokój i postrzegaj sytuację z pogodą i spokojem. Nie pozwól, by pojawiły się wątpliwości, ale pozostań skupiony na wewnętrznej prawdzie. Bez pojęcia o Nirvanie, ale właśnie w tym skupieniu możemy odnaleźć naszą prawdę. Jeśli uważnie nad tym pracujemy i harmonizujemy siebie, to bez względu na to, co się stanie, postrzegamy wszystko jako naszą rzeczywistość bez strachu, wykorzystując sytuacje do dzielenia się tą prawdą z innymi. Mądrość prowadzenia i wspierania innych rodzi się naturalnie.


Due to Roshi's busy schedule this year, we are currently not accepting any new questions at this time

Your question to Harada Roshi

Characters remaining 1000

Please check previous questions before submitting to avoid duplication

Submit question