login

Szczecin

Słowa Roshiego Corona 10

Moi drodzy,

Czy codzienne zazen traktujecie za ważne? Mówiłem już o ważnych aspektach oddechu i przepływu energii, ale pamiętajcie, że to nie zadziała tylko przez słuchanie.

W Sogenji jest obecnie ponad 20 osób, które praktykują głęboko, podczas gdy na całym świecie dzieje się tyle zamieszania na temat wirusa korony. Rano i wieczorem wszyscy wkładają wszystko w zazen. Oczywiście dołączam do nich i siedzę razem z nimi. Nie pomijając również codziennych sanzen. Teraz jest czas, kiedy możliwa jest głęboka praktyka, kiedy jest ona potrzebna.

Szósty Patriarcha nauczał, jak praktykować zazen:
"Porzuć wszelką troskę o dobro i zło na zewnątrz
A w wewnątrz, pozostań nieruchomym bez względu na to, co się pojawia"

Wszyscy słyszeliście wiele razy naukę Szóstego Patriarchy, ale musicie tego sami doświadczyć podczas zazen. Teoretycznie wiemy to dobrze, ale w tej chwili nie możemy uciec od informacji, które do nas docierają. Musimy je wchłonąć, ale nie możemy pozwolić, aby nasz umysł został oderwany od centrum. To byłoby smutne. Żyjemy i dzięki temu, że żyjemy, ten świat istnieje. Gdybyśmy stracili esencję życiową z powodu obecnej sytuacji tego świata, byłoby to naprawdę smutne.

Oczywiście, jeśli zakazimy się wirusem i będziemy w niestabilnym stanie, możemy umrzeć wraz z wirusem. Ale jeśli jesteśmy napełnieni energią, możemy stawić czoła nawet tak strasznemu wirusowi mając wewnętrzną siłę i energię, aby sobie poradzić.

Zamiast stawić czoła rzeczywistej sytuacji, jesteśmy zaniepokojeni wewnątrz z powodu informacji, które słyszymy. Jeśli wprawiają nas one w zakłopotanie, tracimy poczucie pierwotnego umysłu.

Podczas zazen to nie ciało siedzi, ale nasz umysł. Bez względu na to, jakie problemy mogą wystąpić na świecie, z każdym oddechem wdychaj powietrze do twojego tanden i pozwól kumulować się esencji. Jeśli tanden jest pełnen, wówczas możemy postrzegać ten świat jako odbicie w naszym umyśle. To jest nasze rzeczywiste doświadczenie w zazen. Gdy tylko zewnętrzne informacje nas poruszą, tracimy nasze wewnętrzne centrum.

Każdy oddech, każdy krok, który jest podejmowany, prowadzi nas do wzrostu naszej esencji. Puść napięcie w górnej części naszego ciała, w przeponie i wydychaj do ostatniego punktu oddechu. Nie porzucaj wysiłków, ale całkowicie wydychaj, może nawet 30 - 40 sekund. Od początku nie jest łatwo mieć tak długi oddech, ale jeśli pozostaniemy przy naszym "Kufu" - twórczej pracy - i nie zatrzymują nas żadne przeszkody jest to możliwe. Wdychanie można zignorować, wdech jest tym, co otrzymujemy z niebios. Nie musimy myśleć o tym w skomplikowany sposób. Po prostu bądź otwarty, aby otrzymać ogromną energię niebios.

Wydychaj całkowicie, a następnie wchłaniaj niebiańską energię poprzez wdech, nie przerywaj wysiłków, wykorzystuj każdy dzień, aby dalej rozwijać tę esencję. Wtedy czujemy, że nasz brzuch jest jak pełny balon. Właśnie tego potrzebujemy, aby doświadczyć z naszym ciałem, możemy z niego korzystać, a nie pozostać tylko na naszym wyobrażeniu o tym.

Im bardziej odczuwamy tę esencję, tym bardziej wypełnia ona całą naszą istotę, a także nasz umysł. Otoczenie, sytuacja na świecie, wszystko zostaje wypite. Możemy faktycznie tego doświadczyć, a następnie stawić czoła, możemy pozostać nieruchomymi bez względu na to, co się stanie. To miejsce wolne od kurzu, zmartwień, niepewności, wszystkiego, co zostało zdmuchnięte.

Nie musisz targać ze sobą tych ciężkich uczuć, ale raczej powierzajmy i widźmy ten ogromny otwarty stan umysłu. Z każdym oddechem możemy oczyścić swoją esencję. To jest moje głębokie wewnętrzne życzenie, abyście mogli sami tego doświadczyć.


Due to Roshi's busy schedule this year, we are currently not accepting any new questions at this time

Your question to Harada Roshi

Characters remaining 1000

Please check previous questions before submitting to avoid duplication

Submit question