login

Szczecin

Praktyka

Woli życia życiem pożytecznym dla innych żywych istot często przeszkadzają niepokoje, towarzyszące umysłowi, który nie jest jeszcze w pełni dojrzały. Poruszani okolicznościami, generujemy niekończące się myśli o dobru i złu, o zyskach i stratach, miłości i nienawiści. Taka jest natura samsary - naszej zwyczajnej egzystencji naznaczonej niekończącym się strumieniem dualistycznych myśli w umyśle, który nie jest osadzony w kontakcie z własną esencją, ze swoją pierwotną naturą. Wir myśli ciągnie nas w jedną i drugą stronę, wyczerpując zarówno ciało, jak i umysł. Ponieważ nasza uwaga stale kieruje się ku sprawom zewnętrznym, na nie kierując naszą energię, pozostajemy wewnętrznie zaniepokojeni i wyczerpani.

W praktyce Zen odkryway nasza pierwotną nature umysłu, o przez to otwieramy się na wrodzone współczucie i potrzebę budzenia wszystkich istot, zarówno dobrych, jak i złych, budzenia ich z ciągłego strumienia złudnych myśli, odkrywając źródło umysłu - nasz lęk dobiega końca. Tego otwarcia nie można jednak osiągnąć jedynie poprzez myślenie konceptualne, ale należy je wesprzeć poprzez praktykę zazen.

Bodhidharma opisał praktykę zazen w następujący sposób: "Na zewnątrz zaprzestań wszelkich przywiązań; wewnętrznie nie chwytaj się myśli. Kiedy twój umysł jest jak ściana, wejdziesz na Drogę. "Innymi słowy, wyzbądź się wszelkich trosk związanych z zewnętrznymi przeszkodami i przestań się kłopotać wewnętrznymi zmartwieniami, które nic nie tworzą, ale generują jedną poruszoną myśl za drugą. Obróć swoją uważność  do wewnątrz, zintegruj się wewnątrznie i na zewnątrznie, zjednocz ciało i ducha, aw tym stanie odżywiaj wewnętrzną energią, która jest "nagrodą Buddy". Ta kultywacja nie jest po prostu stanem mentalnym, ale raczej stojąc na ziemi, całościowa akumulacją tej witalnej wewnętrznej siły.

Kiedy instruuję ludzi w zazen, często porównuję proces do nadmuchiwania balonu. Nie pozwalając, by twoja uwaga została odciągnięta przez zewnętrzne rzeczy lub wewnętrzne myśli, pozwól całej swojej świadomości skupić  się nad wydechami.  Przede wszystkim poprzez wydech, w nasza wewnętrzna energia osiada w podbrzuszu. Pozwól każdemu i każdemu płynąć tak daleko, jak to możliwe, a następnie wdychaj w sposób naturalny i zrelaksowany, pozostając całkowicie otwartym i świadomym oddechu, gdy przechodzi od wydechu do wdechu, a następnie od wdechu z powrotem do wydechu. Niech twoja uwaga nie pozostawia żadnych luk, żadnych przerw w tym procesie. To jest metodą zazen. Pełna uwaga w tym procesie jest niezbędna, ale jednocześnie ważne jest unikanie wszelkiego nacisku i napięcia, szczególnie w górnej części ciała. Wysiłek, który wynika z prób siłowego wywoływania pewnych stanów umysłu, zapobiega naturalnej akumulacji siły witalnej w dolnej części ciała pod pępkiem. W zazen musimy być głęboko świadomi naturalnego przepływu energii ciała.

Wraz z ustabilizowaniem się ciała, oddechu i umysłu dochodzi do bardziej otwartej świadomości. Kontynuując w ten sposób, energia wewnętrzna stopniowo się akumuluje, tak jak balon powoli się pompuje. Wreszcie podbrzusze staje się w pełni rozwinięte, a całe ciało, aż po same pory skóry, jest nasycone energią witalną.

Ta witalność stopniowo zastępuje każdą melancholię wywołaną przez nasze różne lęki i napełniając nas poczuciem nadziei i możliwości. To jest głęboki smak zazen. Aby go zakosztować, musimy pozostać całkowicie prosći szczerzy i otwarci - w chwili, gdy świadomie ten stan stworzyć, znika. Jeśli jednak starannie zajmujemy się każdym oddechem, wtedy nasza świadomość naturalnie dojrzewa. Nasze wrodzone pragnienie współtworzenia dobrobytu społeczeństwa wzrasta, a my jesteśmy wypełnieni energią, aby to osiągnąć. Naszym prawdziwym celem nie jest osobiste szczęście, ale wspieranie całej ludzkości na drodze do brzebudzenia i odkrycia tego stanu umysłu.

Właściwa praktyka zazen wymaga przyzwyczajenia się zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nie można oczekiwać, że zazen osoby, która dopiero rozpoczyna medytację, będzie takie samo, jak osoby doświadczonej w treningu. Na początku ciało opiera się, szczególnie u osób bez doświadczenia sczególnie w wymagajacej postawie zazen. W oddychaniu istnieje również nacisk i napięcie, a wędrujące niekontrolowane myśli wypełniają umysł. Z tego powodu wielu początkujących zniechęca się i porzuca dalsa praktykę. Ci, jednak którzy wytrwają, stopniowo osadzając się w praktyce. Z biegem doświadczenia ​​ból fizyczny nie powoduje żadnych obrażeń i nie jest czymś, za czym trzeba się martwić tak długo, jak długo siedzi się prawidłowo. Oddech stopniowo rozluźnia się i otwiera, a umysł, wcześniej tak rozproszony i niesforny, staje się bardziej spokojny cichy i stabilny. To jak tresowanie psa. Na początku pies nie jest w stanie być posłuszny, biega i wtyka nos do każdego kosza, który widzi, więc ty go wyjmujesz, by trzymać go pod kontrolą. Stopniowo pies uspokaja się i przyzwyczaja się do przebywania blisko swojego pana, aż w końcu idzie spokojnie po swojej stronie, nawet gdy się go uwolni ze smyczy.


Due to Roshi's busy schedule this year, we are currently not accepting any new questions at this time

Your question to Harada Roshi

Characters remaining 1000

Please check previous questions before submitting to avoid duplication

Submit question